notariusz

Home page TOP

Aktywność człowieka jest bardzo zaborcza. W wymiarze środowiska naturalnego wolno rzec, że zmierza głównie w kierunku zniszczenia. Jakość i ilość bogactw Ziemi maleje i powstaje groźba, że kolejne pokolenie nie będzie miało możliwości korzystania z wielu dobrodziejstw.
Każde społeczeństwo ma swój udział w dewastacji lub odbudowie otoczenia. Najbardziej palącym problemem dla krajów rozwijających się jest masowy wyrąb lasów, brak inspekcji i regulacji nad technikami rolnymi oraz urbanizacją. Państwa rozwinięte z kolei mają wiele trudności w funkcjonalnej i ekologicznej gospodarce odpadami fabrycznymi i rolniczymi. Za pierwszy czynnik niszczący naturę, w skali krajowej i globalnej, uznaje się zaś dwutlenek węgla, jako twór uboczny spalania paliw kopalnianych.
W wyniku obserwacji, dokonanych w latach 90-tych, zużycie pitnej wody dwa razy przerosło stan populacji. W 2000 roku blisko 1/3 ludności doświadcza braku wody. Jeżeli wskaźniki nie ulegną zmianie, przewiduje się, że w 2025 roku kłopot niedoboru wody będzie dotyczył 2/3 ludności. Nakłada się na to kolejne zjawisko – cofania wód gruntowych. Jakość wód również stale się pogarsza, gdyż przedostają się do nich różnorakie środki chemiczne, które są do nich wylewane bezpośrednio lub przesiąkają przez glebę – w ramach dokonywanej na własną rękę i nieodpowiednio utylizacji śmieci. Zanim wyrzucisz worek ze śmieciami w lesie lub wycieraczki samochodowe do rowu – pomyśl, że takie działanie w przyszłości może spowodować brak czystej wody, żywności tudzież zarazy.
Wielokrotnie http://www.kancelariamalik.pl problemem jest zbyt prędki wyrąb drzew. Zgubie tego rodzaju zasobu sprzyjają także przeróżne zarazy roślin oraz klęski żywiołowe. Największy wkład ma jednak człowiek poprzez sukcesywny przyrost ludności, postęp ekonomiczny oraz zapotrzebowanie na produkty leśne. Pod tym względem trzeba pamiętać o regularnie organizowanym wtórnym zalesianiu, dzięki któremu minimalizuje się ilość dwutlenku węgla w atmosferze, zwiększa naturalna osłona przeciwpowodziowa, ogranicza ryzyko erozji gleb, a przy tym uzupełnia zasoby na przyszłość.
Obraz natury na progu XXI wieku nie jest optymistyczny. Dodatkowo, nie da się utworzyć całościowego środka zapobiegawczego. Potrzebna jest nade wszystko edukacja społeczeństw, by łagodzić przejawy i skutki nieumiejętnego korzystania z zasobów natury – z tej przyczyny tak istotny jest recykling zużytych urządzeń i zasobów, ale dodatkowo racjonalizacja ich pozyskiwania oraz eksploatacji.